Wiedzieć jednak trzeba, że to część pierwsza więc wszystkiego się nie dowiemy. Trzeba czekać, ja poczekam. Bo MNIE TO LEŻY MAX.
Rysunek Ottoich’ego – szkicowy, chaotyczny, szalony, niemal obleśnie-wciągający. No ja lubię takie schizy w kadrach. Oj no.
Łaźnia dla mnie jest na totalne TAK. CHCĘ WIĘCEJ!
https://www.instagram.com/p/Dejdt52jFYz/c/18111080780072685/?img_index=1
